LGBT to ludzie, a nie ideologia
Mogłabym napisać płomienną odezwę o opamiętanie, o trochę zrozumienia i szacunek należny każdemu — absolutnie i bezwarunkowo — człowiekowi. Ale nie, niech przemówią sami zainteresowani. Może wtedy ktoś w końcu spróbuje ich zrozumieć i… zrozumie?
