„Olsztyn przeciw przemocy”. Wiec po wydarzeniach w Białymstoku
Wyborcza Olsztyn, 25.07.2019 r.

Nikt nie ma prawa stosować wobec nas przemocy za to, jacy jesteśmy. A jesteśmy różni. Nasze poglądy są różne. Możemy się ze sobą nie zgadzać, ale musimy się szanować – przekonywała Agata Szerszeniewicz. Ze strony organizatorek Olsztyńskiego Marszu Równości pojawiła się obietnica zorganizowania w przyszłym roku kolejnego Marszu Równości w stolicy Warmii. Ale Agata Szerszeniewicz przypominała, że środowiskom LBGT i ich sympatykom można pomóc w bardzo prosty sposób – okazując solidarność. – Powiedzcie swoim znajomym, że uczestniczycie w wydarzeniach, które mają za cel walkę o równość. Zawsze reagujcie na hejt i nigdy, tak jak teraz, nie zgadzajcie się na przemoc! – zaapelowała.

To było jak polowanie. Olsztynianka na Marszu Równości w Białymstoku
Wyborcza Olsztyn, 24.07.2019 r.

Dziewczynie, która szła obok napastnicy zerwali kolorowe korale. Jeden z nich się śmiał. Agata wiedziała, że muszą uciekać. – Ale powoli. Bo jeżeli zaczniemy biec, zacznie się polowanie na nas – wspomina. Taka panowała tam atmosfera. Gdy wydostały się z tłumu, który wokół nich powstał, podszedł do nich starszy mężczyzna, mieszkaniec Białegostoku. Powiedział, że to, co widzi wokoło przypomina mu faszystów. Nie popiera tego, co się działo w centrum miasta, ale nie wierzy, że można go powstrzymać. Nie wiadomo, czy planował wziąć udział w Marszu Równości, czy nie, ale dołączył do olsztynianek. I tak, w rosnącej z każdą chwilą kilkuosobowej grupie, doszli na miejsce, gdzie marsz miał się zaczął. Było tam już kilkanaście osób, w tym znajomi Agaty, również czekających na rozpoczęcie marszu. Przyszła ulga. Ale tylko chwilowa. 

Ksiądz nie chciał w kościele pogrzebu geja. Co się stało w Mrągowie?
Wyborcza Olsztyn, 01.07.2019 r.

Agata Szerszeniewicz, jedna z organizatorek olsztyńskiego marszu równości przypomina, że w Polsce jest wiele osób nieheteronormatywnych, które wierzą. – Istnieje nawet Fundacja Wiara i Tęcza, która działa na rzecz chrześcijan i chrześcijanek LGBT+ i podkreśla, że orientacja seksualna oraz tożsamość płciowa jest darem od Boga i można ją pogodzić z wiarą – mówi.

Olsztyński Marsz Równości ciągle budzi kontrowersje. Radni składają interpelacje
Olsztyn.com.pl, 26.06.2019 r.

– Olsztyński Marsz Równości jest wydarzeniem, które sprzeciwia się mowie nienawiści kierowanej wobec osób dyskryminowanych między innymi ze względu na orientacje seksualną czy niepełnosprawność. Zachowanie wymienionej radnej i wymienionych radnych jest przykładem gorszącej niewiedzy i posługiwania się obraźliwymi stereotypami w tym zakresie. Niestety takie nienawistne zachowania mają wpływ na poczucie braku bezpieczeństwa i akceptacji dyskryminowanych. Szkoda, że radna i radni nie byli obecni na Marszu. Mieliby możliwość przekonania się jak Marsze Równości wyglądają naprawdę i porównania rzeczywistości z postawami osób ze strony dyskryminującej. Mieszkanki i mieszkańcy miasta oraz osoby przyjezdne wzięły i wzięli udział w Marszu, który został objęty patronatem Prezydenta Miasta. Było nas 1000. Były/li/śmy pozdrawiani przez przechodniów, mieszkańcy machali nam z okien. Było to radosne święto równości. Dla mnie patronat Prezydenta jest równoznaczny z tym, że Olsztyn jest miastem otwartym dla wszystkich. Jest to dla mnie ważne. Chcę widzieć tutaj swoją przyszłość zamiast konieczności wyjazdu do większego miasta. We wszystkich przeciwnych nam marszach udział wzięło około 100 osób. Olsztyn nie może być postrzegany przez ich pryzmat wyjaśnia nam Agata Szerszeniewicz.

Pierwszy Marsz Równości mimo problemów przeszedł przez Olsztyn
Wyborcza Olsztyn, 17.06.2019 r.

– Bardzo się cieszę, że dziś was tutaj wszystkich widzę. Idziemy po miłość i równość – mówiła Agata Szerszeniewicz, jedna z organizatorek marszu.

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8